FVSHION Outfits

Vintage

Witam!

Jakoś tak wyszło, że dopiero pod koniec stycznia wjeżdża pierwsza stylizacja. W tym miesiącu też nieco mniej postów niż zazwyczaj, bo starałem się skupić również na innych rzeczach. Jedną z nich już dzisiaj możecie zobaczyć, jednak więcej informacji na ten temat dostaniecie, mam nadzieję, w przyszłym miesiącu. Skończę sesje w szkole, będzie nieco więcej czasu i będę mógł rozpocząć spełnianie swoich marzeń! Proponuje to każdemu, kto chce czuć się spełniony i szczęśliwy!
Dzisiaj mam również ogromną prośbę do Was. Zostawcie ślad po sobie u Karoliny za kolejne, tak dobre zdjęcia! Za każdym razem mnie zaskakuje, kiedy wysyła mi gotowy plik! Łapcie link do jej Instagrama -> LINK <-

 

 

 

 

 

 

 

 

Jakoś czuję, że ten wpis jest wyjątkowy dla mnie. Nie tylko ze względu, że to pierwszy wpis z outfitem w tym roku, ale również ze względu na to, co mam na sobie (tak, tak mam zawsze sentyment do kilku pierwszych wpisów w Nowym Roku).  A konkretnie chodzi o tę kurtkę. Któregoś dnia wstawiałem do siebie na instastory, że poszukuję kurtki podszywanej kożuchem. Tamta była czarna. Pokazałem to zdjęcie również mamie, a ona mówiąc krótko “Poczekaj chwilę”, przyniosła mi to cudo! :O

 

Kurtka ma jakieś 15-20 lat? Mama przyniosła mi ją z szafy dziadka mówiąc, że nosił ją nie tylko on, ale również mój tata w latach jego młodości. Jak widać moda powraca! Kurtka jest w miarę dobrym stanie, jednak w niektórych miejscach widać znak czasu.

Pewnie niektórzy się domyślają, że kurtka jest zrobiona z autentycznego baraniego kożucha i skóry. Jednak kto 20 lat temu myślał o szyciu ubrań ze sztucznej skóry? I właśnie z tego miejsca chciałem do Was zaapelować. Po co kupować w dzisiejszych czasach naturalne kożuchy bądź skóry, jeśli wystarczy zadbać o rzeczy vintage. Zapytać rodziców, dziadków bądź po prostu poświęcić jeden/dwa dni na spacer po lumpeksach, secoundhand’ach. Nie wspomagajmy w dzisiejszych czasach dalszej produkcji z naturalnej skóry.

Co do dalszej części outfitu. Możecie zauważyć bluzę z napisem “Somnium.” i tak, to jest to o czym pisałem we wstępie! Więcej dowiecie się już w przyszłym miesiącu!

Reszta jest stworzona z rzeczy znalezionych na przecenach:

Spodnie kupione na Zalando – G-Star Raw

Koszulka – H&M za 15 zł

Koszula – H&M za 30 zł

Na rękach mam rękawiczki od firmy ReykjawikDistrict -> Link <-

Na nogach możecie zauważyć moje oldschool’e. Wiecznie żywe Timberland Premium 6″, które jak widać nadal w świetnej kondycji, a mają już prawie 3-4 lata? Nawet nie pamiętam, kiedy je kupiłem. Jedyną widoczną wadą, jak na taki okres użytkowania, jest lekka utrata ich barwy, ale więcej o tym napiszę już za dwa tygodnie – 5 lutego w kolejnym wpisie z serii “Snevker Century”.

 

Enjoy 😉

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply